Obecnie ceny prądu są rekordowo wysokie. Średnio na początku 2022 roku ceny kontraktów energii na giełdzie osiągały 710 zł/MWh. Tymczasem w maju było to już 1000 zł/MWh. A to jeszcze nie koniec. Trzech najbardziej liczących się sprzedawców prądu – Tauron, Energia i Enea – wysłało do Urzędu Regulacji Energetyki wnioski o zmianę taryf na sprzedaż energii dla gospodarstw domowych. Tylko czy klienci są przygotowani na skokowe podwyżki cen prądu? 

Podwyżki prądu w 2022 roku 

Wnioski dystrybutorów energii trafiły do URE 11 lipca 2022 roku. Regulator rozpatrzy je najwcześniej w ciągu dwóch tygodni, natomiast jeśli się nie pospieszy, to potrwa to maksymalnie 45 dni. Jest to wyjątkowa sytuacja. Rzadko kiedy zmiana taryf ma miejsce w okresie obowiązywania obecnego cennika. Najczęściej takie korekty pojawiają się na przełomie roku.  

Ceny energii zaczęły dynamicznie rosnąć już pod koniec 2021 roku, gdy średnia cena na giełdzie oscylowała blisko 380 zł/MWh. Koncerny energetyczne zabezpieczają dostawy energii, kupując ją od razu na czwarty kwartał. Przy trzykrotnej różnicy między poprzednimi i obecnymi stawkami, podwyżka taryf jest uzasadniona. 

Prognozy podwyżek na 2023 rok 

Przyszłe ceny energii są bardzo trudne do oszacowania. Sprzyja temu chaos na rynku nośników energetycznych i niepewna sytuacja międzynarodowa. Niezależnie od głosów poszczególnych analityków, podwyżki są przesądzone. Specjaliści z Biura Maklerskiego Pekao ogłosili, że jeśli dotychczasowy trend notowań energii się utrzyma, to w 2023 roku jej cena wzrośnie o 115%. 

W ten sposób niektórzy klienci zapłacą dwukrotnie więcej niż teraz. Największe podwyżki zaczną się w styczniu 2023 roku, kiedy wyższe taryfy wejdą w życie. 

Czym spowodowane są podwyżki prądu? 

Występuje kilka przyczyn podwyżek energii. Należą do nich: 

  • rezygnacja z taniego, rosyjskiego węgla przez koncerny energetyczne, 
  • dynamiczny wzrost inflacji w Polsce, notowany od początku 2021 roku, 
  • odcięcie źródeł rosyjskiego gazu, po braku przejścia polskiego rządu na rozliczanie się w rublach, 
  • drożejące uprawnienia do emisji dwutlenku węgla – stanowią znaczący koszt cen energii. Od 2020 roku ceny uprawnień wzrosły trzykrotnie – z 30 EUR do 90 EUR za tonę CO2, 
  • rosnący popyt na energię – od czasu zakończenia pandemii zwiększyły się potrzeby firm i gospodarstw domowych, 

Brak tanich nośników energii ze wschodu powoduje, że cena innych źródeł energii staje się automatycznie wyższa. To zjawisko nazywa się szokiem podażowym. Doskonale widać to na poniższym wykresie, przygotowanym przez analityków BM Banku Pekao: 

Pierwsze znaczące zmiany cen energii zaczęły się już w 2021 roku. W listopadzie 2021 r. średnia cena na giełdzie energii oscylowała wokół 470 zł/MWh. Na samym początku 2022 r. było to już 710 zł/MWh. Rekord został pobity w czerwcu, gdy cena wzrosła do 1324 zł/MWh. Najbardziej dynamiczne zmiany zaczęły się na przełomie 2021/2022 roku i od tamtej pory rosną w sposób skokowy. 

Jak poradzić sobie z podwyżkami? 

Istnieje kilka sprawdzonych sposobów, które mogą pomóc w ratowaniu budżetu domowego. Przede wszystkim można tu wymienić: 

  • zawarcie umowy indeksowanej na cenę energii – jest to rozwiązanie dla przedsiębiorstw, które decydują, jaki jest ich roczny wolumen energii. Jest to także optymalizacja dla osób i organizacji, które uczestniczą w elastycznym modelu pracy, 
  • oszczędzanie energii – zmiana nawyków to jeden ze skutecznych sposobów na tańszy prąd. Pamiętanie o drobnych zmianach, gaszeniu światła, gdy nie jest potrzebne lub wyłączaniu odbiorników prądu. Na zużycie energii ma także wyłączanie opcji stand by w niektórych urządzeniach elektronicznych, odłączanie wtyczki od gniazdka oraz stosowanie trybu oszczędzania energii, 
  • wymiana żarówek i sprzętu na mniej prądożerne – pozwala na duże oszczędności w rachunkach. Stosowanie żarówek typu LED i pozbycie się starego sprzętu daje długofalowy efekt. Warto kupować urządzenia z klasą energetyczną A+++, czyli najwyższą. Według statystyk najwięcej energii pobierają: kuchnia elektryczna, urządzenia chłodzące, oświetlenie i drobny sprzęt AGD. Jest to ponad 70% zużycia całej energii elektrycznej, 
  • korzystanie z OZE – w walce z wyższymi cenami sprzymierzeńcem są nowoczesne rozwiązania – przede wszystkim panele fotowoltaiczne i pompy ciepła. Nie dość, że generują duże oszczędności, to jeszcze pozwalają na uniezależnienie się od kapryśnego rynku cen energii.